Do szpitala w stanie krytycznym przetransportowano 2-letnie dziecko, ranna jest także jego matka. Obrażenia jakich doznali są następstwem wypadku, do jakiego doszło około godziny 10 w Nielubi koło Głogowa (woj. dolnośląskie). O zderzeniu fiata punto z ciężarówką poinformował Reporter 24 PawlaNews.
"Po zderzeniu z samochodem ciężarowym fiat punto odbił się i wpadł do rowu. Samochodem kierowała 36-letnia kobieta. Uderzenie było na tyle nieszczęśliwe, że ucierpiało dwuletnie dziecko. Przewożone było prawidłowo, jednakże mimo zabezpieczeń nie uniknęło obrażeń. Ranna jest także jego matka, jednak jej obrażenia są mniej poważne" - Bogdan Kaleta, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Głogowie potwierdził informacje Reportera 24.
Jak dodał rzecznik, policja ustala okoliczności, w jakich doszło do wypadku. "W tym momencie padał deszcz. Możliwe, że kobieta wpadła w poślizg" - powiedział rzecznik. Kierująca fiatem punto i kierowca ciężarówki byli trzeźwi.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
