Dynie i upiorne wypieki na Halloween
Halloween coraz częściej wpisuje się w polski krajobraz. Wydrążone dynie, okolicznościowe wypieki, specjalne przebrania... - wszystko to w nocy 31 października wprowadza kultywujących ten zwyczaj w odpowiedni, upiorny, nastrój.
Halloween pochodzi od celtyckiego święta All Hallow's Eve (wigilii Wszystkich Świętych). Zgodnie z dawnymi wierzeniami, dusze zmarłych wracały w rok później na ziemię, żeby wejść w ciała żywych. Chronić miały przed tym m.in. maski, czy przebrania, imitujące demony i upiory.
Zwyczaj ten najhuczniej obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii oraz Wielkiej Brytanii. Halloween w Polsce pojawiło się dopiero w latach 90-tych. Ze względu na swoją pogańską genezę, spotyka się często z krytyką kościoła. Kościół vs Halloween - dyskusja internautów
Autor: //tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
