"Dynia XXL", czyli dużych rozmiarów warzywo wyhodowane w miejscowości Łebcz (woj. pomorskie). Ma w "talii" 235 cm i dopiero czeka na ważenie. Zdjęcia tego niezwykłego okazu nadesłał na Kontakt 24 Piotr.
Warzywo w ogrodzie wyrosło całkiem przypadkiem. - Dynia nie została jeszcze ścięta, więc jeszcze nie wiemy ile waży. Dowiemy się tego najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu - opowiadał pan Piotr.
Jak dodał, dynia wyrosła samotnie w ogrodzie wśród innych warzyw i roślin. Może właśnie dlatego osiągnęła takie rozmiary?
Wydrążona dynia
Za dwa miesiące będziemy obchodzili popularne na zachodzie święto, czyli Halloween. Jest ono mocno związane z wycinaniem dyni, a dynia-gigant z Pomorza może się świetnie do tego nadać. Co ważniejsze - ma szansę do tego czasu jeszcze podrosnąć.
Zdarzyło Wam się wyhodować coś dziwnego w swoim ogrodzie? Podzielcie się z nami zdjęciami.
Autor: ło/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
