Pracownicy lakierni Volvo we Wrocławiu musieli ewakuować się z budynku po tym, jak w jednej z komór lakierniczych pojawił się dym. Pierwszą informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło wieczorem przy ulicy Mydlanej.
- Zapaliły się filtry w komorze lakierniczej. Pracownicy ewakuowali się z budynku przed przyjazdem straży pożarnej - powiedział st. kpt. Remigiusz Adamańczyk, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Nikomu nic się nie stało
Strażak poinformował również, że nikt nie został poszkodowany. - Akcja straży już się kończy - powiedział około godziny 21.
Anna Nojszewska, dyrektor ds. komunikacji Volvo Polska, powiedziała nam, że kiedy doszło do zdarzenia, w kabinie lakierniczej znajdował się autobus. - Nie uległ on zniszczeniu, został tylko zalany wodą - poinformowała.
Jak dodała, przyczyna zdarzenia nie jest jeszcze znana. - Jutro będzie prowadzone dochodzenie w tej sprawie - powiedziała.
Autor: mz//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
