Ogromne kłęby dymu pojawiły się nad Wrocławiem kwadrans po godzinie 20. Jak się okazało, w płomieniach stanęły hale magazynowe w pobliżu dworca PKP. Skrzynka Kontaktu 24 natychmiast zapełniła się alarmującymi mailami i zdjęciami z pożaru.
W trwającej akcji gaśniczej bierze udział 15 zastępów straży pożarnej, policja i pogotowie. Jak informują nas internauci, płonie dach jednego z magazynów przy ul. Pułaskiego – o powierzchni ponad 120 metrów kwadratowych. Na razie jednak nie wiadomo co znajduje się w środku hali, właściciel budynku jest nieosiągalny.
"Kłęby dymu widoczne z prawie każdego miejsca we Wrocławiu! Są coraz gęstsze i ciemniejsze, słychać syreny pogotowia i straży" - alarmowała w mailach internautka Alicja Kraszkiewicz.
Zdjęcia z różnych części miasta otrzymaliśmy od zaniepokojonych Wrocławian.
Rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu nie potwierdził, żeby w pożarze ktoś ucierpiał.
eg
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
