11 zastępów strażaków walczyło z pożarem kamienicy w centrum Bytomia. Akcja gaśnicza została już zakończona, obecnie trwa dogaszanie ognia. Poszkodowana została jedna osoba, służby tymczasowo zamknęły dla ruchu część pobliskich ulic. Zdjęcia kłębów dymu unoszących się nad miastem zamieścił w naszym serwisie @Rafał.
Płomienie pojawiły się około godziny 16.00 w budynku przy ulicy Drzymały w Bytomiu. Z nieznanych dotąd przyczyn zapaliło się poddasze, a następnie dach budynku, powodując bardzo duże zadymienie. Jak poinformował nas Adam Wilk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu, część gaśnicza została już zakończona, ale trwa dogaszanie pożaru, które może zająć nawet kilka godzin.
Ewakuacja i zamknięte ulice
Po przybyciu na miejsce strażacy ewakuowali z budynku 19 osób. Zdaniem strażaków wszystko wskazuje na to, że lokatorzy będą mogli wrócić na noc do swoich mieszkań. Ulica Drzymały oraz Aleja Legionów były na czas akcji gaśniczej zamknięte dla ruchu.
Jak się dowiedzieliśmy poszkodowana została jedna osoba, starsza kobieta zamieszkująca jeden z lokali budynku. Informacje na temat jej stanu zdrowia nie są na razie znane.
Autor: am//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
