Dym nad Bydgoszczą. "Nic nie było widać"
"Smuga dymu była tak wielka, że wokół nic nie było widać" - napisała do redakcji Kontaktu Reporterka 24 ewawes, mieszkanka bydgoskiej dzielnicy Szwederowo. Około godziny 15.30 zapalił się tam budynek gospodarczy. Płomienie strawiły drewniany strop, a nad osiedlem przez długi czas unosiła się chmura gęstego dymu.
Informację o pożarze bydgoscy strażacy otrzymali ok. 15.30. Palił się opuszczony budynek gospodarczy przy ul. Ugory. W środku nikogo nie było.
Jak powiedział Jarosław Koprowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy, budynek od dłuższego czasu był odcięty od instalacji elektrycznej, więc pożar nie był wynikiem jej zwarcia. Ogień najprawdopodobniej pojawił się w wyniku zaprószenia.
Autor: ja//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
