"Dwuletnie dziecko wypadło z drugiego piętra kamienicy w Będzinie" - zaalarmowała na Kontakt 24 jedna z internautek. Jak poinformowała policja, w momencie zdarzenia w mieszkaniu przebywała babcia chłopca i jego sześcioletni brat. Dwulatek trafił do szpitala w Sosnowcu.
"Do wypadku doszło przed godziną 13. Dwuletni chłopiec wypadł z drugiego piętra kamienicy przy pl. 3-go Maja" - poinformował nas asp. Paweł Łotocki z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. W momencie zdarzenia w mieszkaniu znajdowała się 53-letnia babcia i sześcioletni brat chłopca.
"Babcia zostawiła chłopców w jednym pokoju. Sama przebywała w drugim pomieszczeniu" - powiedział Łotocki. Dodał, że 53-letnia kobieta miała w tym czasie przygotowywać posiłek dla bawiących się wnuczków.
Babcia trzeźwa
"Dwuletni chłopiec trafił do Szpitala Dziecięcego w Sosnowcu. Babcię przebadano na obecność alkoholu w organizmie. W momencie zdarzenia kobieta była trzeźwa" - poinformował policjant.
Nie wiadomo na razie w jakim stanie znajduje się dwuletni chłopiec. Jak informował wcześniej asp. Marcin Salwa z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, dziecko trafiło do szpitala przytomne.
Autor: js,kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.