Dwójka dzieci topiła się w piątek wieczorem w Bałtyku w Darłówku (Zachodniopomorskie). Po dotarciu na miejsce straży pożarnej, przytomne dzieci były już na brzegu - jedno z nich trafiło do szpitala na badania. Pierwszą informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
- Do zdarzenia doszło dziś około godziny 20:00 na zachodniej plaży w Darłówku - poinformował redakcję Kontaktu 24 Reporter 24 Bartłomiej_Sosnowiecnasygnale.
- Po godzinie 20 otrzymaliśmy zgłoszenie o dwójce topiących się dzieci przy plaży w Darłówku przy zejściu numer 2 - przekazał dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sławnie. Dzieci są w wieku około 10 i 14 lat.
Jak dodał, na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, w tym łódź, ale jej wodowanie nie było potrzebne. - Gdy strażacy przybyli na miejsce, dzieci były już na brzegu, ktoś je wyciągnął z wody. Dzieci były przytomne. Strażacy udzielili dzieciom pomocy przedmedycznej. Funkcjonariusze zajęli się dziećmi do przyjazdu pogotowia - dodał dyżurny sławieńskiej komendy.
Jedno z dzieci zostało przewiezione do szpitala na badania.
Autor: ek/popi / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W środę wieczorem w Jastrzębiu-Zdroju wybuchł pożar w supermarkecie. Strażacy walczyli z ogniem ponad 16 godzin. Nikt nie został ranny. Straty wstępnie oszacowano na około 12 milionów złotych. Zdjęcia i filmy dostaliśmy na Kontakt24.
Ponad 16 godzin walczyli z pożarem sklepu, straty oszacowano na 12 milionów
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
Najpierw rehabilitacja, potem pieniądze. Przychodni nie stać, więc pacjenci stają w kolejce
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Niebezpieczna sytuacja na stacji kolejowej w Choszcznie (Zachodniopomorskie). Na tory wpadł mężczyzna. Pociąg miał około pięć minut opóźnienia i nie było wiadomo, kiedy dokładnie wjedzie na peron. W ostatniej chwili zareagowali dwaj pasażerowie, którzy wyciągnęli mężczyznę.
Dramatyczne sceny na peronie. "Nie zważałem na nic. Spojrzałem tylko, czy pociąg nie nadjeżdża"
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W miejscowości Trojany, w powiecie wołomińskim, na trasie S8 przewróciła się ciężarówka. Kierowcy nic się nie stało. Droga była zablokowana, utworzył się ogromny korek. Miał ponad 10 kilometrów.
Pękła opona, ciężarówka przewróciła się na S8
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W Kopydłowie (Łódzkie) kierowca samochodu wjechał przed nadjeżdżający pociąg relacji Kraków - Poznań. W wypadku zginął 21-letni mężczyzna jadący autem. 16-latka z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala.
Zderzenie na przejeździe kolejowym. Zginął 21-latek, 16-latka w szpitalu
Na nazwiska mieszkańców jednego z bloków w Wilanowie, ktoś zawarł dziesiątki polis OC dotyczących pojazdów, których nigdy nie posiadali. - Mam polisy w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych na przykład na dwa motocykle Yamaha na gdańskich "blachach". Mam Peugeota, dwie Hondy, Toyotę i Volkswageny. Nigdy nie widziałem tych pojazdów na oczy - mówi nam jedna z pokrzywdzonych osób.
Ktoś zawarł polisy OC na ich dane. Samochodów nigdy nie widzieli
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
