Dwójka dzieci topiła się w piątek wieczorem w Bałtyku w Darłówku (Zachodniopomorskie). Po dotarciu na miejsce straży pożarnej, przytomne dzieci były już na brzegu - jedno z nich trafiło do szpitala na badania. Pierwszą informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
- Do zdarzenia doszło dziś około godziny 20:00 na zachodniej plaży w Darłówku - poinformował redakcję Kontaktu 24 Reporter 24 Bartłomiej_Sosnowiecnasygnale.
- Po godzinie 20 otrzymaliśmy zgłoszenie o dwójce topiących się dzieci przy plaży w Darłówku przy zejściu numer 2 - przekazał dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sławnie. Dzieci są w wieku około 10 i 14 lat.
Jak dodał, na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, w tym łódź, ale jej wodowanie nie było potrzebne. - Gdy strażacy przybyli na miejsce, dzieci były już na brzegu, ktoś je wyciągnął z wody. Dzieci były przytomne. Strażacy udzielili dzieciom pomocy przedmedycznej. Funkcjonariusze zajęli się dziećmi do przyjazdu pogotowia - dodał dyżurny sławieńskiej komendy.
Jedno z dzieci zostało przewiezione do szpitala na badania.
Autor: ek/popi / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Burze przeszły w sobotę nad Cyprem, a na morzu rozszalał się sztorm. Wzburzone fale morskie ciskały łodziami o skały w rejonie przylądka Greco. Jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych. Materiały pokazujące gwałtowne pogorszenie aury otrzymaliśmy na Kontakt24.
Tragedia u wybrzeży Cypru. Nie żyje jedna osoba
W Milanówku zderzyły się dwa auta, jedno z nich dachowało. Jedna osoba została poszkodowana. Na Kontakt24 dostaliśmy zdjęcia i film.
Na jednej z działek w Ursusie pojawili się pracownicy firmy kanalizacyjnej. Widok kombinezonów ochronnych, worków z nieznanymi materiałami i unoszący się w okolicy fetor zaniepokoił mieszkańców pobliskich bloków.
Białe worki, kombinezony i nieprzyjemny zapach. Prace na terenie dawnej fabryki
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Przez część Polski w czwartek przechodziły burze. Zjawiskom towarzyszyły ulewne opady oraz silne porywy wiatru. W Małopolsce strażacy interweniowali blisko 200 razy, a na Podkarpaciu są odbiorcy bez prądu.
