Dwa napady w godzinę. Policja szuka sprawcy
Zaledwie kilkadziesiąt minut dzieliło dwa napady na sklepy w Głogowie (woj. dolnośląskie). Policja nie wyklucza, że dokonała ich ta sama osoba. Wiadomo, że w obu przypadkach zostały skradzione pieniądze. Trwają poszukiwania sprawcy. Informację i zdjęcia zamieścił na Kontakcie 24 Reporter 24 pawla_news.
Do pierwszego zdarzenia doszło w środę o godz. 20 przy ul. Śniadeckich. Kilkadziesiąt minut później złodziej zaatakował kolejny sklep, tym razem na ul. Chopina. "Mężczyzna w obu przypadkach użył przedmiotu przypominającego broń. Podobnie w obu przypadkach łupem padły kwoty pieniężne" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. asp. Piotr Stroemich z głogowskiej policji.
"Złodziej nikomu nie zrobił krzywdy" - zapewnił policjant.
Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu oraz inne ślady, do poszukiwania sprawcy użyto psa tropiącego. Dalsze postępowanie nadzoruje prokuratura z Głogowa. "Nie wykluczamy, że oba rabunki to dzieło tej samej osoby" - poinformował Stroemich.
Autor: ap/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
