Dwa napady w godzinę. Policja szuka sprawcy
Zaledwie kilkadziesiąt minut dzieliło dwa napady na sklepy w Głogowie (woj. dolnośląskie). Policja nie wyklucza, że dokonała ich ta sama osoba. Wiadomo, że w obu przypadkach zostały skradzione pieniądze. Trwają poszukiwania sprawcy. Informację i zdjęcia zamieścił na Kontakcie 24 Reporter 24 pawla_news.
Do pierwszego zdarzenia doszło w środę o godz. 20 przy ul. Śniadeckich. Kilkadziesiąt minut później złodziej zaatakował kolejny sklep, tym razem na ul. Chopina. "Mężczyzna w obu przypadkach użył przedmiotu przypominającego broń. Podobnie w obu przypadkach łupem padły kwoty pieniężne" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. asp. Piotr Stroemich z głogowskiej policji.
"Złodziej nikomu nie zrobił krzywdy" - zapewnił policjant.
Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu oraz inne ślady, do poszukiwania sprawcy użyto psa tropiącego. Dalsze postępowanie nadzoruje prokuratura z Głogowa. "Nie wykluczamy, że oba rabunki to dzieło tej samej osoby" - poinformował Stroemich.
Autor: ap/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
