Dwa auta wbiły się w tira. Zginęły cztery osoby
Cztery osoby zginęły w wypadku, do którego doszło minionej nocy między Głogowem i Jerzmanową (woj. dolnośląskie). Auto osobowe wjechało w tira, który stanął w poprzek drogi po tym, jak jego kierowca wpadł w poślizg. Gdy na miejscu były już służby, w tira uderzyło kolejne auto osobowe. Zdjęcia i film zamieścili w naszym serwisie Reporter 24 PawlaNews i portal 112polkowice.pl. Do wypadku doszło około pierwszej w nocy. Samochód ciężarowy wpadł w poślizg i stanął w poprzek drogi. "Kilka minut po tym fakcie, w tira uderzyło audi, które następnie wpadło do rowu" - powiedział w rozmowie z TVN24 Bogdan Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Glogowie. Na miejscu zginęła jedna osoba z auta osobowego, a dwie trafiły do szpitala.
Chwilę później drugie zderzenie "W czasie czynności, które trwały na miejscu, rozpędzony peugeot uderzył w pachołki zabezpieczające to miejsce i wjechał wprost pod naczepę tira" - poinformował Kaleta.
Autem podróżowały trzy osoby. Wszystkie zginęły.
Autor: kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
