Niemal doszczętnie spłonęła stolarnia w miejscowości Harklowa (woj. podkarpackie). Jak tłumaczy straż pożarna, akcja była trudna, bo w okolicy nie ma punktów czerpania wody. Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
- Około godz. 4 pożar stolarni zauważył sąsiad z posesji obok - poinformował bryg. Wacław Pasterczyk, rzecznik straży pożarnej w Jaśle.
- Niestety, po przybyciu na miejsce okazało się, że ogniem objęty jest już cały budynek - tłumaczył rzecznik. - Musimy podkreślić, że zgromadzona jest tam bardzo duża ilość łatwopalnego materiału, dlatego dogaszanie potrwa co najmniej kilka godzin - mówił około godz. 7 strażak. - Musimy przelać wodą wszystkie elementy konstrukcji - dodał.
Trudna akcja strażaków
- Akcję dodatkowo utrudniał fakt, że w okolicy nie ma punktów czerpania wody - tłumaczył bryg. Pasterczyk. - W związku z tym w akcję zaangażowane było aż 14 zastępów straży, które dowoziły wodę z pobliskich miejscowości Pusta Wola i Skołoszyn - precyzował strażak. Jak dodał, w pożarze nikt nie został ranny, nie ma też uszkodzeń na pobliskich budynkach.
Jak poinformował po godz. 11 rzecznik straży, pożar jest ugaszony.
- Właściciel podał wstępnie, że straty wynoszą około 500 tys. złotych. Spaliło się praktycznie wszystko - podał bryg. Pasterczyk.
Autor: kab/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
