„Naprawiono zdewastowany przed miesiącem drzewo-pomnik, upamiętniające ofiary więzienia Pawiak" – napisał Reporter 24 TO3, który zamieścił w naszym serwisie swoją video-relację z końcowych prac renowacyjnych pomnika.
W listopadzie 31-letni bezdomny Tomasz P. zniszczył pomnik i znajdującą się w pobliżu tablicę dedykowaną Janowi Pawłowi II. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Niestety nie wszystkie tablice udało się naprawić część z nich musiała być odtworzona. Tablice, które zawisły na drzewie są tylko kopią. Oryginały trafiły do Muzeum Więzienia Pawiak.
Na terenie muzeum jest także montowany monitoring. „Nie chcemy terenu ogradzać. Wiele osób przychodzi tu wieczorem, zapalić znicze" - tłumaczyła na antenie TVN Warszawa Joanna Gierzyńska, kustosz Muzeum Więzienia Pawiak.
Dlaczego drzewo?
Drzewo podczas okupacji rosło na dziedzińcu więzienia. Przetrwało ono bombardowania, a nawet wysadzenie budynku więzienia. Po wojnie mieszkańcy warszawiacy zaczęli przybijać do niego tabliczki z nazwiskami bliskich. W 2005 roku drzewo obumarło i zastąpiono je odlewem.
Autor: am//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
