"Droga mi się nagle skończyła". 67-latek dachował na prostej drodze
67-latek jadący prostą drogą między Karlinem i Białogardem (woj. zachodniopomorskie) zasnął za kierownicą i - jak sam powiedział - "skończyła mu się droga". Zjechał z niej, a następnie dachował. Informacje i zdjęcia z miejsca kolizji otrzymaliśmy na Kontakt 24 od Adama Wójcika.
"Pierwsza informacja o zdarzeniu wpłynęła do dyżurnego policji przed godziną 08.00. 67-latek jechał sam samochodem osobowym i, jak sam powiedział, 'nagle skończyła mu się droga', zasnął za kierownicą na prostym odcinku drogi" - poinformował nas podkom. Jacek Chodań, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie. Dodał, że mężczyzna zjechał z drogi i dachował.
"Kierowca nie pamięta, co się stało. Na szczęście droga była pusta, a kierowca jechał sam. Nie odniósł żadnych poważnych obrażeń" - uzupełnił podkom. Chodań. Strażacy obecni na miejscu postawili samochód na koła. Na drodze wojewódzkiej 163 nie ma żadnych utrudnień.
Autor: aw/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
