Drewniane bale runęły z ciężarówki na rowerzystę
Niewłaściwie zabezpieczone drewniane bale wypadły z naczepy ciężarówki wprost na rowerzystę. Do wypadku doszło w miejscowości Olszewka (woj. kujawsko-pomorskie). Rannego mężczyznę zabrał śmigłowiec LPR. Nie wiadomo, w jakim jest stanie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił @fotomis.
Jak przekazał nam dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim, do wypadku doszło na prostym odcinku drogi krajowej nr 25 około godziny 15.50.
"Na prawidłowo jadącego rowerzystę spadło najprawdopodobniej niewłaściwie zabezpieczone drewno, przewożone na naczepie ciężarówki" - powiedział dyżurny. Poszkodowany to mężczyzna. Był przytomny, gdy zabierał go śmigłowiec. Jak dodał policjant, kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Droga była zablokowana
Kierowcy przejeżdżający dk nr 25 przez Olszewkę musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami - droga była całkowicie zablokowana. Policja wyznaczyła objazd w kierunku Bydgoszczy przez m. Nakło nad Notecią, w kierunku Sępólna Krajeńskiego przez m. Wałdowo.
Po godzinie 19 policja zakończyła działania na miejscu.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
