Kilkanaście drewnianych bali zablokowało skrzyżowanie w Ustroniu (woj. śląskie). Ciężarówka z naczepą, która hamowała na śliskiej nawierzchni, nie wytrzymała prędkości i przewróciła się na drodze. Kierowca cudem wyszedł bez szwanku. Zdjęcia otrzymaliśmy od Henryka Cieślara.
Do kolizji doszło na skrzyżowaniu ulic Katowickiej i Cieszyńskiej o godzinie 13.
Jak poinformował redakcję Kontaktu 24 dyżurny z powiatowej komendy policji w Cieszynie, przyczyną kolizji była nadmierna prędkość ciężarówki przewożącej sześciometrowe bale drewna.
"Kierowca nie zdążył przed światłami i tzw. łamliwa przyczepa stanęła w poprzek jezdni, a następnie uderzyła w krawężnik. Siła uderzenia była tak duża, że cały ładunek wylądował na skrzyżowaniu. Nikt nie został ranny" - powiedział dyżurny.
Straż pożarna usuwała drewno z drogi przy pomocy dźwigu. Akcja została przeprowadzona szybko i sprawnie. Droga jest już całkowicie przejezdna.
eg
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
