Dreamliner potrzebował restartu. Podróżni czekali cztery godziny
Pasażerowie lecący z Warszawy do Toronto wyruszyli z ponad czterogodzinnym opóźnieniem. Przyczyną był konieczny restart komputera pokładowego w dreamlinerze. Informację o zdarzeniu dostaliśmy od reportera 24 o nicku uberguberrr.
Podróżni mieli wylecieć do Toronto z Lotniska Chopina w Warszawie o godz. 16.50. Pojawiły się jednak problemy, o których poinformował nas internauta.
"Samolot do Toronto wystartował z opóźnieniem. Wcześniej, tuż przed startem pojawiła się potrzeba restartu komputera pokładowego. Ponieważ na taki restart i w konsekwencji ponowne sprawdzenie wszystkich systemów potrzeba kilku godzin, a zależało nam na tym, by pasażerowie mogli odlecieć jak najszybciej, zamieniliśmy samolot na inny. Jest to normalna, standardowa praktyka w działaniach operacyjnych" - poinformowała Barbara Pijanowska-Kuras, rzecznik prasowy PLL LOT.
Jak dodała, pasażerowie, którzy czekali na opóźniony lot otrzymali dodatkowe napoje i przekąski. "Maszyna, która miała polecieć do Toronto, po restarcie wykona kolejny planowy rejs" - powiedziała rzeczniczka LOT-u. Pasażerowie ostatecznie wylecieli dopiero po godz. 21.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
W okolicy Legionowa kierowca auta osobowego został zraniony nożem przez kierującego samochodem dostawczym. Agresor uciekał bocznymi ulicami. Został zatrzymany przez policję na stacji paliw na warszawskiej Białołęce. Pierwszą informację o zdarzeniu oraz nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Brutalny finał awantury na drodze. "Wyjął nóż i zaczął dźgać". Kierowca zatrzymany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24