Środowa wizyta posłanki PiS w „Kropce nad i" rozgrzała internautów. Skrzynka mailowa redakcji Kontaktu 24 zapełniła się komentarzami i uwagami na temat nietuzinkowej parlamentarzystki. Największe emocje wzbudziła jej nowa fryzura.
W liście od Ewy Kołakowskiej znaleźliśmy nawet limeryk: „Raz posłanka Nelly Rokita Chociaż młoda z niej jeszcze kobita Wdziała siwą peruczkę - Wyleniałą borsuczkę Od kuśnierza - jeśli ktoś pyta"
Byli i tacy, którzy dostrzegli podobieństwo między posłanką a sławnym managerem bokserskim: „Włączyłam TVN24 i widzę, że przemawia Don King i reklamuje walkę bokserską"- pisze Malina w liście do Kontaktu 24. „Daje głośniej i słyszę... Pani Nelli :) wypasiony image :)" – dodaje.
Andrzej jest bardziej krytyczny: „Jej nowy image i wywody logiczne są już całkowicie niestrawne, to się nie mieści ani w nurcie politycznym, ani kabaretowym"
Marcin pomija nowy wygląd Nelly Rokity. Nawiązuje do jej wypowiedzi na temat śląskiej gwary: „Pyrsk Ludkowie! Pani Nelly nałosprawiała niymorzebnie, no i mo zdecydowanie za krótko pamiynć. Sie Pani Nelly musi bardzi wachować co godo"
KS
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl