Dom weselny poszedł z dymem. Kilkunastogodzinna akcja strażaków
Od wczesnych godzin porannych strażacy walczą z pożarem domu weselnego w Michowie (woj. lubelskie). W trwającej ponad 15 godzin akcji gaśniczej bierze udział 20 zastępów straży pożarnej (w kulminacyjnym momencie były 34 jednostki). Przez najbliższe godziny strażacy będą rozbierać drewnianą konstrukcję. Zdjęcia i nagrania z akcji gaśniczej zamieścił w serwisie Kontaktu 24 @Patryk.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło ok. godz. 6 rano. Po całym dniu walki z ogniem, strażacy przygotowują się do rozbiórki budynku. Każda część konstrukcji musi zostać przelana wodą i odpowiednio zabezpieczona. Na razie nie wiadomo ile jeszcze potrwa akcja.
Jak się dowiedzieliśmy w południe, doszczętnie spłonął dach oraz poddasze budynku. "Konstrukcja budynku jest drewniana, co znacznie utrudnia pracę strażakom" - mówił w rozmowie z Kontaktem 24 dyżurny PSP w Lublinie. Dodatkowo w walce z pożarem przeszkadza niska temperatura, która powoduje zamrażanie wody w wężach.
Gdy wybuchł pożar, w środku nie było właścicieli lokalu ani pracowników. Nikt nie został ranny. Przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane.
Autor: eg,ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niedziela przyniosła części kraju niespokojną aurę - grzmiało i mocno padało. W związku z burzami strażacy interweniowali ponad 1500 razy. Ich działania głównie polegały na usuwaniu powalonych drzew i wypompowywaniu wody z zalanych ulic i garaży.
Zalane ulice i garaże, uszkodzone dachy. Burzowa niedziela w Polsce
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
