Skocznia im. Adama Małysza okazała się szczęśliwa dla Macieja Kota, który w Wiśle wygrał kwalifikacje do środowego konkursu Pucharu Świata. Oprócz Kota w głównym konkursie wystartuje jeszcze ośmiu innych Polaków. Beskidzka Wisła została po raz pierwszy w historii organizatorem zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Zdjęcia z wtorkowych skoków otrzymaliśmy na Kontakt 24 od Reportera24 Michała Fieleka.
Wśród 59 skoczków z siedemnastu krajów we wtorkowych kwalifikacjach udział wzięło aż jedenatu Polaków. Tak duża liczba skoczków przysługiwała nam z racji bycia gospodarzem imprezy.
Zawodnicy aby zagwarantować sobie miejsce w konkursie głównym musieli pokonać zaledwie dziewięciu rywali. Jeszcze przed startem pewne było, że w finałowym konkursie zobaczymy co najmniej dwóch biało-czerwonych. W kwalifikacjach odpadli jedynie dwaj Polacy.
W środę o 19.30 zostanie przeprowadzona seria próbna. Godzinę później rozpocznie się pierwsza seria konkursowa.
Rekord skoczni pobity
Dotychczasowym rekordzistą obiektu był Kamil Stoch, który 26 grudnia 2011 roku podczas mistrzostw Polski skoczył 136 metrów. Pobił go jednak Austriak Stefan Kraft, który we wotrek poleciał na odległość 139 metrów.
Skocznia w Wiśle-Malince powstała w 1933 roku. Zmodernizowano ją w latach 2005-2008.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do policji zgłosił się mężczyzna, który miał być bity i przetrzymywany. Służby pracują nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy. Zostało do niej zatrzymanych pięciu mężczyzn. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.
Miał zostać pobity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Pożar domu w zachodniej części Bydgoszczy. Z budynku ewakuowano mieszkańców, w tym niemowlę. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy także na Kontakt24.
Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową
- Źródło:
- tvn24.pl
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
