Dachowanie przez zbyt szybką jazdę. Dwie osoby ranne
Kierowca peugeota nie zdążył wyhamować przez co zepchnął jadące przed nim renault na bariery energochłonne, a sam dachował. Do zdarzenia doszło w Opolu. Mężczyzna z peugeota i kierująca renault kobieta trafili do szpitala.
O zdarzeniu pierwszy zawiadomił redakcję Kontaktu 24 internauta. "Do wypadku doszło przed godz. 11 na ul. Nysy Łużyckiej. 23-latek jadący osobowym peugeotem nie zachował ostrożności i nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie wjechał w tył jadącego przed nim renault" - relacjonował asp. Jarosław Waligóra, z zespołu prasowego policji w Opolu.
Jak wyjaśnił, siła uderzeniowa strąciła renault, którym kierowała 25-letnia kobieta, na bariery energochłonne, a 23-latek swoim samochodem dachował. "Obie osoby doznały obrażeń i trafiły do szpitala. Kobieta okazała się być mocniej ranna. Mężczyzna opuścił już szpital" - uzupełnił.
Poinformował, że obie osoby były trzeźwe. "Toczy się postępowanie pod kątem spowodowania wypadku" - mówił.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
