Dwa przewrócone samochody, trasa zablokowana na kilka godzin, zorganizowane objazdy - taki finał miała groźnie wyglądająca kolizja na A4 w okolicy Jaworzna w województwie Śląskim. Informację ze zdjęciem przesłał do nas internauta Arkadiusz.
Zderzenie miało miejsce ok. godziny 16 na 359 kilometrze w kierunku Katowic. Autostradowa policja w Balicach potwierdziła, że przyczyną kolizji było urwanie koła w ciężarowym Fordzie Transit. Samochód przewoził na przyczepie busa marki Nissan. Nie wytrzymał jednak obciążenia i przewrócił się na lewy bok. Nissan dachował. Kierowcy Forda nic się nie stało.
"Utrudnienia trwały ponad 2 godziny, zorganizowane były objazdy przez węzeł Byczyna. Trasa od godziny 20 jest już całkowicie przejezdna" – poinformował redakcję Kontaktu 24 dyżurny policji.
Eg
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
