O dużym szczęściu może mówić kierowca Renault, który dzisiejszego ranka dachował na autostradzie A4 w okolicach Wrocławia. Nieostrożona jazda zakończyła się jedynie lekkimi obrażeniami ciała. Zdjęcie z miejsca wypadku nadesłał nam internauta @Wojciech.
W sprawie szczegółów zdarzenia skontaktowaliśmy się z rzecznikiem KWP we Wrocławiu. "Do zdarzenia doszło dzisiaj około 8 rano na autostradzie A4 na wysokości miejscowości Wądroże Wielkie (woj. dolnośląskie). Obywatel Niemiec, siedzący za kółkiem Renault, stracił panowanie nad kierownicą i dachował na autostradzie" - mówił asp. Paweł Petrykowski.
Kierowca doznał lekkich obrażeń ciała, na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe, ale mężczyzna odmówił przewiezienia do szpitala. Zablokowany jest prawy pas autostrady, na którym leży samochód.
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
