Dachowanie. Kierowca pijany i bez uprawnień
Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miał kierowca osobowej Hondy, który we wtorek wieczorem uderzył w barierki ochronne, po czym dachował na jednej z bytomskich ulic. Jak ustaliła policja, 40-latek ma zakaz prowadzenia pojazdów. Lekko ranny kierowca trafił do szpitala. O zdarzeniu poinformował redakcję Kontaktu 24 @cypkow, który przesłał zdjęcia z miejsca zdarzenia.
Do wypadku doszło przed godziną 20. 40-letni mężczyzna jadący Hondą Prelude uderzył w barierki na ulicy Chorzowskiej w Bytomiu, po czym dachował. "Kierujący miał 2 promile alkoholu. Okazało się, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący do lipca 2013 roku. Trwają czynności wyjaśniające" - powiedział Adam Jakubiak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.
Mężczyzna z urazem głowy trafił do szpitala. Jego zyciu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Autor: mmt,js//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
