Dachowanie auta. Kierowca "miał ponad 1,6 promila alkoholu"
Samochód osobowy dachował przed wjazdem do tunelu Wisłostrady w Warszawie. Policja poinformowała, że obrażenia odniósł kierowca. Badanie wykazało, że był pod wpływem alkoholu. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Służby otrzymały zgłoszenie około godziny 3.40.
- Na jezdni w kierunku Żoliborza kierujący volkswagenem dachował. Niestety, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał ponad 1,6 promila w wydychanym powietrzu. Doznał urazów. Będzie opowiadał za przestępstwo - poinformowała Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Sami opuścili pojazd
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci i strażacy. - Dwie osoby zostały poszkodowane, ale same opuściły pojazd bez naszej interwencji. Gdy dotarliśmy na miejsce zdarzenia, było tam już pogotowie ratunkowe - dodał Michał Skrzypa z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Policja potwierdziła, że volkswagenem podróżowała również pasażerka. Nie wymagała jednak przewiezienia do szpitala.
Autor: kk/r / Źródło: tvnwarszawa.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ktoś próbował oślepić laserem załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w czasie próby lądowania przy szpitalu na ulicy Szaserów w Warszawie. Na pokładzie maszyny była ranna osoba. Pierwsze informacje ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ktoś oślepiał laserem pilota Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Sprawa trafiła na policję
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali w Obornikach w Wielkopolsce wybuchł pożar. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna po kilku godzinach zakończyła gaszenie. Obecnie skupia się na zabezpieczeniu zbiorników. Wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc potwierdziła, że pożar nie zagraża ani zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, ani środowisku.
Ugaszony pożar w "zakładzie o zwiększonym ryzyku". Brak groźby skażenia Warty
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
