Cztery godziny utrudnień na S11 po wypadku
Trzy osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło w czwartek na drodze ekspresowej S11 w miejscowości Robakowo, między Kórnikiem a Poznaniem (woj. wielkopolskie). Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga w kierunku Poznania przez blisko cztery godziny była całkowicie zablokowana. Film z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie internauta @Łukasz.
Trzy samochody zderzyły się po godzinie 11 na trasie ekspresowej S11 w miejscowości Robakowo, między Kórnikiem a Poznaniem. Droga w stronę Poznania przez blisko cztery godziny była całkowicie zablokowana. Na miejsce został wysłany śmigłowiec.
W zderzeniu uczestniczyły samochody marki fiat, bmw i volkswagen. "Poszkodowane są trzy osoby, a jedna z nich była zakleszczona w pojeździe" - powiedział Dawid Marciniak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.
Na miejsce wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okoliczności wypadku bada policja.
Autor: mmt/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
