Czterogodzinna walka z wodą w szpitalu
Prawie cztery godziny strażacy usuwali szkody jakie wyrządziła woda na terenie szpitala w Głogowie (woj. dolnośląskie). Zalane zostały oddziały: ortopedyczny i wewnętrzny. Ewakuacja nie była konieczna. Wyłączono jednak zasilanie energetyczne. Zalanie spowodowała pęknięta rura od hydrantu. Filmy oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od Reportera 24 PawlaNews oraz MartaMartika.
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o zalaniu około godziny 1 nad ranem.
"W szpitalu pękła rura od hydrantu wewnętrznego na korytarzu pierwszego piętra. Zalany został oddział ortopedii, część oddziału wewnętrznego i piwnice" - poinformował mł. bryg. Paweł Dziadosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Głogowie.
Jak dodał Dziadosz, na miejscu przez około trzy godziny trwały działania związane z usuwaniem wody pod zakręceniu zaworu. Brali w nich udział strażacy z państwowej straży pożarnej oraz ochotnicy.
"Ewakuacja nie była konieczna. Jedynie w pomieszczeniach, gdzie podeszła woda pacjenci zostali przemieszczeni do innych pokoi" - powiedział Dziadosz.
W szpitalu zostało odcięte zasilanie energetyczne. Jednak, jak poinformował rzecznik nie spowodowało ono zagrożenia dla pacjentów. Około godziny 4.40 działania na terenie szpitala zostały zakończone.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl
Policjanci z Poznania zatrzymali 60-latka, który zniszczył kilkadziesiąt samochodów na ulicach miasta. Mężczyzna celowo uszkadzał karoserie zaparkowanych pojazdów. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja zaapelowała do poszkodowanych właścicieli o zgłaszanie szkód.
Zniszczył kilkadziesiąt samochodów. Apel policji do mieszkańców
Sześć łabędzi znalazło się w niebezpiecznym miejscu przy drodze ekspresowej S6. Ptaki mogły wejść na jezdnię i spowodować zagrożenie dla siebie oraz kierowców. Policjanci i Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdańsku odłowili łabędzie i przewieźli je w bezpieczne miejsce nad wodą. Relację ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
