Czołowe zderzenie na krajowej "9". Ranni kierowcy
Dwie osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło na łuku w miejscowości Wyżne w woj. podkarpackim. 57-letni kierowca toyoty stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się czołowo z fordem. Zdjęcie zniszczonych samochodów zamieścił w serwisie Kontaktu @ariusz6523.
Zgłoszenie o wypadku na drodze krajowej nr 9 w miejscowości Wyżne wpłynęło do policji o godzinie 14:30.
"Wstępnie ustalono, że 57-letni kierowca forda escort na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z toyotą corollą" - relacjonował mł. asp. Katarzyna Ciuba, oficer prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie.
Jak dodała policjantka, w wypadku ranny został kierowca toyoty oraz 34-letni kierowca forda. "W zderzeniu uczestniczył też chevrolet, który jechał za 57-latkiem" - powiedziała Ciuba. Uzupełniła, że kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Po wypadku ruch na krajowej "9" odbywał się wahadłowo.
Autor: aolsz/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
