Czołowe zderzenie. Kierowca zakleszczony
20-latek został ranny po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w samochód, który jechał przeciwległym pasem ruchu. Do kolizji doszło niedaleko miejscowości Biesiekierz (woj. zachodniopomorskie). Strażacy musieli wyciąć dach, żeby uwolnić zakleszczonego kierowcę citroena- - napisał na Kontakt 24 @Adam_Wójcik, który przesłał zdjęcia z miejsca zdarzenia.
Jak poinformowała policja, zgłoszenie o wypadku na drodze krajowej nr 6 wpłynęło do dyżurnego kilka minut przed godziną 16.
20-letni kierowca citroena nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wpadł w poślizg, zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu - poinformowała sierż. sztab. Magdalena Ulas z koszalińskiej policji. 20-latek uderzył w nadjeżdżającego nissana, którym podróżowały trzy osoby. "Kierowca citroena doznał złamania lewej kości udowej, skręcenia stawu i innych powierzchownych ran" - poinformowała rzeczniczka.
Został zablokowany jeden pas jezdni a ruch odbywał się wahadłowo do godziny 19.
Autor: aolsz/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
