Cysterna przewożąca propan wpadła do rowu
Policjanci z Olesna wyjaśniają okoliczności zdarzenia na krajowej "42" gdzie na prostym odcinku drogi cysterna przewożąca propan zjechała do przydrożnego rowu i wywróciła się na bok. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło dziś około godziny 7 na trasie Rudniki-Porąbki na drodze krajowej nr 42.
- Z wstępnych ustaleń policjantów, którzy cały czas pracują na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący ciężarowym manem cysterną przewożący 20 ton propanu z nieustalonej przyczyny na prostym odcinku drogi zjechał do przydrożnego rowu i wywrócił zestaw na bok - przekazał asp. sztab. Stanisław Filak oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Utrudnienia
Jak dodał, w wyniku zdarzenia nie doszło do rozszczelnienia cysterny, a kierujący nie doznał żadnych obrażeń ciała.
- Odcinek krajowej "czterdziestki dwójki" na trasie Rudniki-Porąbki jest nadal nieprzejezdny. Policjanci kierują na objazdy. Obecnie nie wiadomo jeszcze jak długo potrwają utrudnienia w ruchu - zakończył policjant.
Autor: mj//dk / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na warszawskiej Białołęce zderzyły się tramwaj i autobus. Nie ma osób poszkodowanych. Są utrudnienia w ruchu.
Służby znalazły "fragmenty bezzałogowego statku powietrznego" na plaży w Karwi - poinformował rzecznik Żandarmerii Wojskowej. Wygrodzono strefę bezpieczeństwa. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Fragmenty bezzałogowego statku powietrznego" na plaży w Karwi. Żandarmeria Wojskowa w akcji
- Źródło:
- tvn24.pl
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
W środę wieczorem w Jastrzębiu-Zdroju wybuchł pożar w supermarkecie. Strażacy walczyli z ogniem ponad 16 godzin. Nikt nie został ranny. Straty wstępnie oszacowano na około 12 milionów złotych. Zdjęcia i filmy dostaliśmy na Kontakt24.
Ponad 16 godzin walczyli z pożarem sklepu, straty oszacowano na 12 milionów
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
Najpierw rehabilitacja, potem pieniądze. Przychodni nie stać, więc pacjenci stają w kolejce
Północno-wschodnią część Hiszpanii wciąż nawiedzają silne opady deszczu i burze. W Katalonii dwie osoby zginęły, a jedna jest poszukiwana. Załamaniu pogody towarzyszą spore utrudnienia komunikacyjne. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację pana Adama, który miał duże problemy z wylotem z lotniska w Barcelonie.
W Hiszpanii trwa załamanie pogody. Relacja Polaka z paraliżu lotniska w Barcelonie
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
