"Coś potężnie huknęło", "pożar widać z wielu kilometrów". Eksplozja gazociągu pod Poznaniem

Wybuch w Murowanej Goślinie

Do wybuchu gazociągu wysokiego ciśnienia w Murowanej Goślinie (Wielkopolskie) doszło kilka minut po północy. Pożar wybuchł przy ulicy Gnieźnieńskiej. Spłonęły trzy domy i jeden budynek gospodarczy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pierwszą informację, zdjęcia i nagrania otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika

- To zdjęcia domów, które stoją niedaleko mojego. To było dwa domy dalej – relacjonował Reporter 24 Bruno. Na Kontakt 24 wysłał fotografie, które pokazują skale zniszczeń po wybuchu.

Do eksplozji doszło w piątek po północy. Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. - Coś potężnie huknęło - napisał po północy Reporter 24. - Pożar widać z wielu kilometrów - relacjonował inny. Informowaliście nas również o budynkach w płomieniach.

- Płomieniem zostały objęte trzy budynki mieszkalne, w tym jeden mieszkalno-magazynowy. W tej chwili na miejscu jest blisko 30 jednostek straży pożarnej i będzie trwało dogaszanie pożaru - mówił o godzinie 2 w nocy rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu Sławomir Brandt. - Ten płomień był na tyle silny, że budynki spłonęły doszczętnie i nie było co bronić, trzeba było dogasić to, co po nich pozostało - dodał.

Jak podał portal tvn24.pl, miejsce wybuchu przebiegło od ulicy Gnieźnieńskiej wzdłuż pola. Gazociąg mieścił się pomiędzy spalonymi budynkami, a od każdego z nich dzieliło go około 20-30 metrów.

Mieszkańcy bezpieczni

W Murowanej Goślinie około godziny 3 w nocy odbyła się konferencja prasowa władz miejscowości. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffman zadeklarował, że mieszkańcy otrzymają wsparcie od gminy. Zapewniono, że władze są w kontakcie z każdą z rodzin, która na skutek pożaru straciła dobytek - obecnie wszyscy poszkodowani przebywają u swoich krewnych.

Na miejscu przez całą noc pracowało 160 strażaków, 80 policjantów. W akcji brało udział też pogotowie gazowe i ratownicy medyczni. Na czas akcji wyznaczono tam strefę zero i strefę ewakuacyjną. Ogień zajął trzy domy i jeden budynek gospodarczy.

Spłonęły trzy domy i jeden budynek gospodarczy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. (http://www.tvn24.pl)

Czytaj więcej na tvn24.pl

Kontakt24 - Opinia użytownika