Ciężki element spadł z naczepy. Auto zmiażdżone
Dostawczy ford uderzył w element maszyny budowlanej, który spadł na drogę z naczepy ciągnika siodłowego. Do wypadku doszło w środę po godz. 16 między Antoniowem a Dylakami (woj. opolskie). Choć skutki zderzenia wyglądają groźnie, życiu dwóch osób podróżujących fordem nie zagraża niebezpieczeństwo. Informację o wypadku oraz zdjęcia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 portal 24opole.pl.
Jak dodał w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, ford jechał z naprzeciwka. "Uderzył w element maszyny, który spadł z naczepy ciągnika siodłowego. W wyniku zderzenia, lewy bok forda został uszkodzony, a auto wjechało do rowu. Strażacy pomogli uwolnić dwie osoby jadące tym samochodem" - poinformował dyżurny.
Według informacji przekazanych przez Marzenę Grzegorczyk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, element w który uderzył ford, był częścią maszyny drogowo-budowlanej. "Policjanci ustalają między innymi, czy maszyna była dobrze zabezpieczona" - poinformowała Grzegorczyk. Jak dodała, życiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo.
Autor: kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
