Ciężarówka wjechała w element budowanego wiaduktu
Belka spadła na ciężarówkę, która uderzyła w skrajnię nowo budowanego wiaduktu w Warszawie. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w alei Stanów Zjednoczonych w kierunku ronda Wiatraczna w Warszawie.
W tym miejscu budowany obecnie od nowa wiadukt ulicy Ostrobramskiej. - Ciężarówka uderzyła w osadzoną na dwóch filarach skrajnię. W wyniku kolizji spadła ona na pojazd - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl, który był na miejscu.
Na miejsce przyjechały policja, pogotowie oraz kilka zastępów straży pożarnej.
- Kierowca został przebadany przez zespół pogotowia na miejscu. Nie wymaga hospitalizacji. Na miejscu działa sześć zastępów straży pożarnej. Trwa próba zdjęcia skrajni z ciężarówki - przekazał starszy aspirant Łukasz Płaskociński z zespołu prasowego Komedy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
To nie pierwszy raz
W ciągu ostatnich tygodni do kolizji w tym miejscu doszło już dwukrotnie.
Pierwszy raz na początku lipca. Wtedy również stalowy element spadł na kabinę kierowcy. Sytuacja powtórzyła się niespełna dwa tygodnie później.
W obu przypadkach strażacy musieli użyć ciężkiego sprzętu, żeby zdjąć kratownicę z pojazdu.
Autor: dg/ran / Źródło: tvnwarszawa.pl/ Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
