Z niewiadomych przyczyn samochód ciężarowy jadący krajową "28" wylądował w rowie we wsi Graboszyce (woj. małopolskie). Kierowca wyszedł z tego cało, jednak do wyciągnięcia ciężarówki potrzebny jest ciężki sprzęt. Zdjęcia i informacje na Kontakt 24 przysłał serwis WadowiceOnline.
Straż pożarna dostała wezwanie kilka minut po godz. 18. - Na miejsce pojechało osiem zastępów - mówi st. kpt. Zbigniew Jekiełek, rzecznik PSP w Oświęcimiu.
- Nie wiadomo dlaczego ciężarówka wylądowała kołami do góry w rowie, to ustali policja. Kierowca wyszedł z tego cało - dodaje.
Trudna akcja straży
- Ciężarówka przewoziła rury, cały ładunek zostanie pewnie na miejscu. Natomiast do usunięcia samochodu potrzebny jest ciężki sprzęt - tłumaczy strażak. - Akcja będzie prowadzona po zmroku, więc musimy rozstawić światła. Dodatkowo z uszkodzonego zbiornika trzeba wypompować paliwo, inaczej nie można odholować pojazdu - dodaje.
Utrudnienia na krajowej "28" zakończyły się przed godz. 23.
Autor: kab/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
