Pięć osób trafiło do szpitala po zderzeniu fiata punto z samochodem ciężarowym. Do wypadku doszło po wymuszeniu pierwszeństwa na obwodnicy Ustronia (woj. śląskie). Informację o wypadku i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zderzenia doszło w Ustroniu, na skrzyżowaniu ulicy Katowickiej z Akacjową, około godz. 13.30.
Wymuszenie pierwszeństwa
W rozmowie z redakcją Kontaktu 24, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie powiedział, że z ustaleń policji wynika, iż doszło do zderzenia fiata punto z samochodem ciężarowym marki scania.
"Ciężarówka marki scania jechała ul. Katowicką. 61-letni kierowca fiata punto, jadący ul. Akacjową, nie zatrzymał się przed znakiem stop. Wyjechał na ul. Katowicką i spowodował wypadek" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 oficer prasowy. W wyniku zderzenia, samochód ciężarowy wpadł do rowu, leży na boku.
Do szpitala trafiło pięć osób - kierujący fiatem wraz z trzema pasażerami, oraz 49-letni kierowca ciężarówki. Obydwaj mężczyźni byli trzeźwi.
Utrudnienia
W związku z wypadkiem wystąpiły utrudnienia na tym odcinku obwodnicy Ustronia. Zorganizowano objazd przez centrum miasta.
Autor: gk/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
