Ciężarówka na barierkach. Korki na A1
Ciężarówka uderzyła w barierki na autostradzie A1 w okolicy Borkowa (woj. pomorskie). Kierowca nie odniósł obrażeń, ale na drogę wypadł towar. Ruch w obu kierunkach odbywał się pasami awaryjnymi, utrudnienia trwały całą noc. O kolizji poinformował nas internauta @Marcin MX.
Do kolizji doszło kilka minut przed godziną 16 w okolicach Borkowa.
"Samochód ciężarowy jadąc w kierunku Łodzi, zjechał na lewy pas i uderzył w barierki. Prawdopodobnie pękła mu opona" - powiedział nam Dawid Krajewski z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. Jak dodał, kierowcy nic się nie stało, ale na drogę wypadł towar - m. in. walec.
Kierowcy podróżujący A1 musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Jak podała w komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ruch samochodów osobowych w obydwu kierunkach odbywał się pasami awaryjnymi. Samochody ciężarowe musiały oczekiwać na udrożnienie drogi. Utrudnienia trwały całą noc.
Autor: kde/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
