Ciemno w Katowicach i Chorzowie. 10 tys. osób było bez prądu
Około 10 tysięcy mieszkańców Katowic i Chorzowa (woj. śląskie) było odciętych od prądu przez poważną awarię sieci średniego napięcia. Około godziny 20 awarię usunięto. Zdjęcia pogrążonego w ciemnościach osiedla w Katowicach zamieścił w naszym serwisie @karolalien.
Jak poinformował Dziennik Zachodni, mieszkańcy osiedla Tysiąclecia w Katowicach i okolicznych dzielnice Chorzowa prądu nie mają od godziny 17.50.
Przez ponad dwie godziny w egipskich ciemnościach ul. Tysiąclecia, Ułańska, Zawiszy Czarnego, Bolesława Chrobrego w Katowicach oraz Hetmańska, Gałeczki, Ryszki, Młodzieżowa, Łąkowa, Szczecińska, Górnicza, Sportowa, Wiśniowa, Zgrzebnioka, Barbary, Aleja Wojska Polskiego, Domina, Anny, Zielona w Chorzowie.
Awaria została zlokalizowana i usunięta około godziny 20.
Autor: aolsz/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
