Ciągnik z kukurydzą spadł z promu do jeziora
Ciągnik przewożący kukurydzę wpadł do jeziora Gopło w Ostrówku w województwie kujawsko-pomorskim. Do wypadku doszło podczas przeprawy promowej. Na szczęście kierowca zdążył wyskoczyć z pojazdu, zanim ten znalazł się w wodzie. Pierwszą informację, nagranie i zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zgłoszenie o ciągniku, który wpadł do wody strażacy dostali po godzinie 9. Akcja wyciągania pojazdu z jeziora może potrwać do godziny 13. Na miejscu pracuje dziewięć zastępów straży pożarnej - PSP i OSP oraz ekipa wodno-nurkowa z Włocławka.
Kierowca zdążył wyjść
- Prawdopodobnie już podczas wjeżdżania na prom ciągnik zjechał do Gopła. Przyczyny będzie badać policja. Na szczęście kierowca pojazdu zdążył z niego wyjść zanim znalazł się w wodzie, więc nie ma osób poszkodowanych - przekazał kapitan Jarosław Skotnicki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu.
Jak dodał strażak, do jeziora wyciekły płyny z ciągnika. - Będziemy pracować nad ich zabezpieczeniem - zapewnił kpt. Skotnicki.
Autor: ek, MAK/gp, mj / Źródło: Kontakt 24 / tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
