Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przed Stróżewem (woj. wielkopolskie) samochód wjechał pod rozpędzony pociąg. Kierowca auta cudem przeżył zderzenie i z lekkimi obrażeniami trafił do szpitala. O wypadku poinformował nas anonimowy internauta.
Do wypadku doszło ok. godz. 17:30. Pociąg jechał z Poznania do Piły.
Jak dowiedziała się redakcja Kontaktu 24 od policjantów z Chodzieży, kierowca Forda Transita nie zatrzymał się przed niestrzeżonym przejazdem z sygnalizacją świetlną i wjechał pod lokomotywę pędzącą 100 km/h. Pociąg zmiażdżył auto od strony pasażera, dzięki czemu kierowca z wypadku wyszedł jedynie z drobnym urazem głowy i rąk. Poszkodowany został przewieziony do szpitala w Chodzieży.
"Nie widział pociągu"
"Uderzenie było tak silne, że samochód został przeciągnięty po torach przez ponad kilometr" - poinformował w rozmowie telefonicznej asp. sztab. Jarosław Górski, Rzecznik Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Chodzieży.
"Kierowca był trzeźwy, twierdzi, że nie widział pociągu, jednak była tam sygnalizacja świetlna. Przyczyny wypadku będziemy jeszcze ustalać" - podsumował Górski.
Z miejsca wypadku pojazd zabrała laweta, a ruch na szlaku kolejowym został przywrócony o godz. 19:30.
eg//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Poznaniu grupa nastolatków została zaatakowana przez zamaskowaną osobę z maczetą. Policjanci ustalili sprawców . Zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono maczetę oraz 14- latka, który również miał swój udział w zajściu.
"Synowi napastnik wymachiwał maczetą bezpośrednio przed twarzą". Zatrzymania
W jednym z mieszkań w Starym Węglińcu (woj. dolnośląskie) znaleziono zwłoki mężczyzny. Na ciele ofiary widoczne były obrażenia. Policja zatrzymała dwie osoby, które mogą mieć związek ze sprawą. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontak24.
Ciało mężczyzny znalezione w mieszkaniu. Dwie osoby zatrzymane
Samolot linii LOT lecący do Dominikany, musiał zawrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna.
Samolot miał lecieć do Dominikany. Zawrócił z powodu usterki
- Źródło:
- Kontakt24
W sobotę późnym wieczorem, na jednej z ulic Pruszkowa, doszło do pobicia dwóch Ukrainek. Jak twierdzi świadek zdarzenia, brała w nim udział grupa pseudokibiców lokalnej drużyny. Policja poinformowała, że do tej pory zatrzymano cztery osoby. Nie potwierdziła jednak, że w zdarzeniu brali udział pseudokibice.
"Obudziły mnie krzyki i dźwięk rozbijanych szyb". Grupa osób pobiła dwie Ukrainki
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym na ulicy Łodygowej. Rogatki były otwarte, na przejazd wjechał kierowca auta osobowego. Wtedy rozległo się trąbienie pociągu. Skład przejechał tamtędy niedługo po tym, jak z torów zjechało auto.
Rogatki otwarte. Przez torowisko przejeżdża auto, zaraz po nim pociąg. Nagranie
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Czytelnicy alarmują w swoich wiadomościach na Kontakt24: brakuje pelletu. Problem, który jest efektem bardzo mroźnej zimy, zauważa także minister energii. Miłosz Motyka nie wyklucza interwencji, jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości na rynku opału.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
