Chuligani starli się z policją. "Huk petard"
"Na rogu al. Jana Pawła II i ul. Grzybowskiej w Warszawie słychać huk petard" - zaalarmował nas przed godz. 14 jeden z mieszkańców, który przesłał nam film oraz zdjęcia. Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze zostali zaatakowani przez zamaskowanych chuliganów.
Jak podaje tvnwarszawa.pl, zamieszanie zaczęło się, gdy marsz Porozumienia 11 Listopada ruszył sprzed pomnika Bohaterów Getta. W rejonie kina kina Muranów zebrała się grupa zamaskowanych ludzi, którzy zaczęli przemieszczać się po mieście równolegle do jego trasy. Z pl. Bankowego ruszyli w kierunku kina Femina i dalej, al. Jana Pawła II do Grzybowskiej, którą próbowali wrócić w rejon Marszałkowskiej. Incydent na Grzybowskiej Tu drogę zablokowała im policja. Wybuchły petardy, użyto gazu. "Doszło do incydentu przy ul. Grzybowskiej. Grupa chuliganów obrzuciła policjantów różnymi przedmiotami, ale po chwili uciekli" – poinformował Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji. Chuligani przemieścili się tymczasem w rejon ul. Emilii Plater i Świętokrzyskiej, i dalej parkiem Świętokrzyskim w kierunku Rotundy, skąd po godzinie 15 wyruszył Marsz Niepodległości. Tam również doszło do zamieszek. CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
