Jazda samochodem na oleju opałowym? Można tylko spekulować, bo kierowca pojazdu nie został zatrzymany przez policję. Ale jedno jest pewne - samochód pozostawiał za sobą chmurę dymu, która pogarszała warunki na drodze w Tychach. Wideo nadesłał redakcji Reporter 24 DamianTychy.
Komenda Miejska Policji w Tychach nie miała dzisiaj informacji o dymiącym samochodzie. "Nie został dzisiaj zatrzymany żaden kierowca w tej sprawie" - informuje dyżurny.
Mandatu by nie dostał
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy eksperta ruchu drogowego, dr. inż. Jacka Pok. "Kierowcy, zatrzymanemu przez policję w takim przypadku, nie można wystawić mandatu" - tłumaczył specjalista i opisał całą procedurę prawną, obowiązującą w takich przypadkach.
"Policja zatrzymuje dowód rejestracyjny i kieruje pojazd do badań stężenia dymu. Jeśli okaże się, że samochód przekracza normy, kierowcy wystawia się mandat" - wyjaśniał dr. Pok. Zwrot dowodu rejestracyjnego następuje dopiero po usunięciu usterki, która powodowała zadymienie pojazdu.
Autor: aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
