Chłopczyk wypadł z 4. piętra. "Był pod opieką mamy i babci"
2-letni chłopiec wypadł z czwartego piętra jednego z bloków w Rawie Mazowieckiej (woj. łódzkie). Dziecko zostało przetransportowane helikopterem do szpitala. Informację o wypadku przesłał na Kontakt 24 @Damian.
Jak podała nam nadkom. Karolina Sokołowska z policji w Rawie Mazowieckiej, do zdarzenia doszło na jednym z osiedli w Rawie Mazowieckiej o godzinie 13.40. 2-letni chłopczyk wypadł z okna na czwartym piętrze.
Funkcjonariusze ustalili, że dziecko było pod opieką matki i babci. Obie kobiety były trzeźwe. "Chłopczyk został przetransportowany helikopterem do szpitala w Łodzi. Był przytomny, miał ogólne obrażenia" - powiedziała policjantka.
Na miejscu jest policja, która wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.
Autor: mz, aolsz/mk
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.