Dwie kobiety trafiły w piątek do szpitala po tym, jak samochód, którym jechały, dachował na przydrożnej barierce. Kierująca usiłowała uniknąć zderzenia z innym autem i straciła panowanie nad kierownicą. O wypadku w Jankach niedaleko Warszawy poinformował nas @Klikniesz.pl.
Do wypadku doszło w piątek około godziny 15 przy ul. Mszczonowskiej w Jankach niedaleko Warszawy. Jak poinformowała Anna Ciura z Komendy Stołecznej Policji, do szpitala trafiły dwie kobiety - kierująca i pasażerka samochodu osobowego. Kobieta, która prowadziła auto, prawdopodobnie usiłowała uniknąć zderzenia z innym pojazdem, który zajechał jej drogę.
Policja ustala okoliczności, w jakich doszło do wypadku. Na miejscu pracują funkcjonariusze, kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
Autor: ak//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
