Dwie kobiety trafiły w piątek do szpitala po tym, jak samochód, którym jechały, dachował na przydrożnej barierce. Kierująca usiłowała uniknąć zderzenia z innym autem i straciła panowanie nad kierownicą. O wypadku w Jankach niedaleko Warszawy poinformował nas @Klikniesz.pl.
Do wypadku doszło w piątek około godziny 15 przy ul. Mszczonowskiej w Jankach niedaleko Warszawy. Jak poinformowała Anna Ciura z Komendy Stołecznej Policji, do szpitala trafiły dwie kobiety - kierująca i pasażerka samochodu osobowego. Kobieta, która prowadziła auto, prawdopodobnie usiłowała uniknąć zderzenia z innym pojazdem, który zajechał jej drogę.
Policja ustala okoliczności, w jakich doszło do wypadku. Na miejscu pracują funkcjonariusze, kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
Autor: ak//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
