"Cała zakopianka" stanęła. Już jest luźno
"Cała zakopianka stoi" - alarmował nas Reporter 24. Po dwóch godzinach utrudnień potężny korek na drodze do Zakopanego rozładował się. Zator utworzył się po zderzeniu samochodu osobowego z tirem w pobliżu miejscowości Naprawa (woj. małopolskie). Czteroosobowa rodzina z drobnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Zdjęcia korku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od solar_ssk.
Informacja o wypadku na krajowej "siódemce" dotarła do dyżurnego policji o godzinie 11.20. "Doszło tam do zderzenia osobowego volvo z ciężarówką typu TIR. Najprawdopodobniej kierujący volvo na łuku drogi wpadł w poślizg, zjechał na przeciwny pas i uderzył w jadący z naprzeciwka samochód ciężarowy" - poinformował nas Paweł Siwiec z Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Jak dodał, do szpitala trafiła czteroosobowa rodzina - rodzice i dwójka dzieci - jadąca samochodem osobowym. Mają oni raczej lekkie obrażenia, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Utrudnienia na trasie
Na zakopiance utworzył się ogromny korek. Utrzymywał się on przez ponad dwie godziny. "Na trasie jest teraz duży ruch, ponieważ bardzo wiele osób kieruje się do Zakopanego w sezonie wakacyjnym" - relacjonował Siwiec.
Autor: aw/ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwa dni był bity i przetrzymywany siłą w mieszkaniu w Pruszkowie. W tej sprawie pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty pobicia, pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania. Zostali tymczasowo aresztowani.
Dwa dni był przetrzymywany w mieszkaniu i bity. Pięciu mężczyzn z zarzutami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przyjechał samochodem na służbę, będąc w stanie po spożyciu alkoholu. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków i wszczęto procedurę administracyjną, by zwolnić go ze służby.
Autem do pracy po alkoholu. Policjant z drogówki zawieszony
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W związku z piątkowym pożarem przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy policja zatrzymała 55-latka, który miał doprowadzić do zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa i został objęty policyjnym dozorem. Może trafić do więzienia na kilka lat.
Ogień i dym nad miastem. Jest zarzut dla jednego z lokatorów spalonego budynku
- Źródło:
- tvn24.pl
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
