Intensywne burze i gradobicia to cena, jaką musimy zapłacić za gorący i słoneczny weekend. Wczoraj z burzową pogodą musieli się zmierzyć między innymi mieszkańcy Pomorza i zachodniej Polski. Od Reporterów 24 otrzymywaliśmy mnóstwo zdjęć i filmów, rejestrujących gwałtowne wyładowania atmosferyczne i podtopione ulice.
Dziś burzowy front przesunął się nad centrum i południe kraju, i będzie stopniowo przemieszczał się na wschód. Dotychczas jego skutki, odczuli już między innymi mieszkańcy Krakowa i Łodzi, którzy w serwisie Kontaktu 24 umieszczają zdjęcia nawałnic.
Niedziela burzowa, a potem sielanka
Jak zapowiadają synoptycy, niedziela również będzie burzowa. I to zarówno na zachodzie Polski (tam 26-29 stopni), jak i w Polsce centralnej (26 st.). Bez burz, ale za to upalnie, będzie na wschodzie - tam temperatura wyniesie nawet 30 stopni.
Poniedziałek przyniesie natomiast wyraźne ochłodzenie, choć będą to nadal przyjemne temperatury - na zachodzie będzie 20-23 stopnie, na wschodzie - 19-25 st. Tam będzie jeszcze grzmiało.
Wtorek i środa to natomiast pełna sielanka - słonecznie w całym kraju, z temperaturami od 20-25 stopni.
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
