Burze przeszły przez stolicę. Relacje Reporterów 24
Nad Polską na froncie od godzin porannych pojawiły się wyładowania atmosferyczne. W Warszawie padało i grzmiało, co pokazaliście w nadesłanych na Kontakt 24 materiałach.
Grzmiało w Polsce od czwartkowego poranka. Jak poinformowała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, nad Polską rozciąga się aktywny front atmosferyczny, a dokładnie od Warmii i Mazur, przez centrum kraju, po Śląsk. Piętrzą się na nim chmury kłębiaste, słychać grzmoty.
Około 9 burze wkroczyły do Warszawy. - Ta niewielka strefa przemieszcza się bardzo szybko, ona w tej chwili osiągnęła prędkość około 70 kilometrów na godzinę. To oznacza, że w Warszawie lokalnie być groźnie - mówiła po godzinie 9 na antenie TVN24 w programie "Wstajesz i wiesz" Unton-Pyziołek.
Interwencje straży
Jak przekazał rzecznik prasowy mazowieckiej PSP mł. bryg. Karol Kierzkowski, w związku z przechodzącym frontem burzowym na Mazowszu strażacy do godziny 11.30 interweniowali prawie 260 razy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami z gradem. Alarmy, miejscami nawet trzeciego stopnia, obowiązują na terenie 14 województw. Więcej na tvnmeteo.pl
Autor: mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.
"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie
- Źródło:
- Kontakt24, PAP
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
Jechał pod prąd ekspresówką. "Nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił"
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Poniedziałek przyniósł części kraju marznące opady, na drogach i chodnikach pojawiła się gołoledź. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania Polski skutej lodem.
Gołoledź. Polska pod lodem. Wasze zdjęcia i nagrania
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
W podwarszawskich Markach autobus miejski zderzył się z autem osobowym. Dwie osoby zostały ranne. Policja podała, że jedna z nich zmarła w szpitalu.
Zderzenie autobusu z samochodem. Ranny pasażer zmarł w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
