W Częstochowie płoną budynki, w których znajdowało się 45 byków. Zaledwie siedem sztuk udało się uratować. Jak informują strażacy, pożar nie został jeszcze opanowany. Na miejsce dojeżdżają kolejne jednostki gaśnicze. Informację i zdjęcia z akcji strażaków dostaliśmy na Kontakt 24.
Do pożaru doszło przed godz. 15. Palą się dwa budynki gospodarcze przy ul. Mirowskiej. - W środku było 45 sztuk bydła. Tylko siedem byków udało się wyprowadzić z płomieni - powiedział Paweł Liszaj z częstochowskiej straży pożarnej.
Dojeżdżają kolejni strażacy
Na miejscu pracuje 19 jednostek straży pożarnej, dojeżdżają kolejne. Jak dodaje strażak, ogień nie został jeszcze opanowany.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że na poddaszu znajdowało się 50 stogów siana, które się zapaliły, a następnie zawaliły na zwierzęta - dodaje Liszaj.
Cztery osoby w szpitalu
Cztery osoby zostały poszkodowane. To właściciel gospodarstwa, członek jego rodziny oraz dwóch strażaków. Wszyscy trafili do szpitala.
Autor: ejas/aw / Źródło: TVN24 Katowice
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
