Kupił części na aukcji internetowej i sam złożył broń. Potem strzelał z niej do rodziny i policjantów. Znamy już pierwsze ustalenia policji na temat pochodzenia broni, znalezionej w mieszkaniu desperata z Rybnika.
Jak dowiedziała się redakcja Kontaktu 24, w mieszkaniu mężczyzny znaleziono pięć sztuk broni (wcześniej policja mówiła o co najmniej sześciu sztukach) - dwie gazowe i trzy ostre.
Zrobił sam
Według najnowszych ustaleń policji, broń gazową mężczyzna najprawdopodobniej przywiózł z Czech.
Dwie sztuki broni ostrej pochodziły z targu staroci. Zadziwia natomiast pochodzenie ostatniego egzemplarza.
"Prawdopodobnie mężczyzna kupił części na jednym z serwisów aukcyjnych i sam złożył broń" - mówi nadkom. Aleksandra Nowara, rzeczniczka rybnickiej policji.
Teraz wstępne ustalenia policjantów muszą potwierdzić specjaliści.
ja//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stoi zacumowana w porcie i nie wiadomo, kiedy będzie mogła wypłynąć. Przewoźnik informuje o dużych opóźnieniach i konieczności kierowania części rejsów do portów alternatywnych.
Usterka promu w Karlskronie. Statek utknął w porcie, pasażerowie także
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Policjanci z województwa podlaskiego sprawdzali w sobotę balony meteorologiczne i pakunki odnalezione w kilku powiatach regionu. W przesyłkach znajdowało się ponad 13 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Zaczęło się od obywatelskiego zgłoszenia o złych warunkach, w jakich miały przebywać zwierzęta, a skończyło na wykryciu bezprawnego zajęcia gruntu. Straż miejska i policja interweniowały na jednej z działek na Targówku. Choć kontrole nie wykazały zaniedbań wobec zwierząt, ich właściciel ma teraz problem - okazało się, że teren, który zajął, nie należy do niego, a do Polskich Kolei Państwowych.
Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
